Podstrzelona, lubiąca artystyczny nieład w domu i w kuchni. Bywająca na diecie, bo kiedy już jem za dużo, trzeba się przywołać do porządku. Ale nawet wtedy nie przestaję kochać jedzenia i próbuję zadowalać podniebienie dietetycznymi kąskami. Z miłości do jedzenia i jego różnorodności i również z miłości do mego lubego, któremu chcę nieba przychylić - a jak wiadomo przez żołądek do serca.

Desery

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Kiedy robiłam mini torciki, została mi masa kremu.Nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić, dlatego wykorzystałam ja na deser :)

Kwaskowaty, orzeźwiający. Polecam nieco go zmrozić przed podaniem :)



Składniki na 5-6 miseczeki deseru:

  • 1 puszka brzoskwiń
  • 250g serka macarpone
  • 330g śmietanki 30% lub więcej (do ubicia)
  • 2 łyżki cukru
  • 1 opakowanie galaretki brzoskwiniowej
  • pół łyżeczki kwasku cytrynowego
  • orzechy włoskie
  • brązowy cukier

 

Do przygotowania kremu wczęśniej rozpuście galaretkę z połowie porcji wody, dosypcie 2 łyżki cukru i 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego.

Śmietankę wlać do miski i miksować na sztywną pianę. Dodać serek mascarpone i delikatnie wymieszać.  Do masy dodać pokrojone w drobne kosteczki brzoskwinie ( dwie połówki zostawcie do dekoracji), na koniec do masy dolewać ostudzoną galaretkę i dobrze wymieszać.

Krem przełożyć do miseczek lub pucharków,  obsypać wierzch orzechami włoskimi i brązowym cukrem.

Podawać mocno schłodzony.

SMACZNEGO !!!



 





środa, 28 grudnia 2011

 

Zimy nadal brak... i jakoś tej zimy nie czuć. Raczej Wielkanoc...za moim oknem smutne, szare widoki...

 

No i jak przywołać ta zimę? O Świętach przypominają mi jeszcze dekoracje, które stoją na pólkach szafkach... tylko ten mikołaj...czekoladowy. No właśnie - pojawiło się pytanie - co zrobić z mikołajem, który ucierpiał w łapkach domowego zwierzątka? :)


 

Gorąca czekolada!!! TAK !!! :D

Z aromatem piernikowym, rozgrzewającym w sam raz na zimę...albo chociaż żeby o niej sobie przypomnieć :)

Straaaaasznie słodka, straaaasznie kaloryczna. Ale co tam , na poprawę humoru, może być :)

Składniki:

  • 150g czekolady (najlepiej gorzkiej, ale ja miałam mleczną z mikołaja)
  • 125ml słodkiej śmietanki
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy korzennej

 



Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej,

dolewany śmietanki i dosypujemy przyprawy.

 

 

Mieszając, czekamy aż czekolada będzie gorąca i wlewamy do kubeczka.

Ja dodatkowo zrobiłam sobie chrupiąca skórkę i posypałam czekoladę brązowym cukrem. Ale ostrzegam!!! - Słodycz może zemdlić :):):)

SMACZNEGO, CIEPLUTKIEGO !!! :)

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi
Lista Blogów Kulinarnych Durszlak.pl
Liczniki